Kategorie: Wszystkie | Filmy | Książki | Książki inaczej
RSS
poniedziałek, 27 września 2010

Długo nosiłam się z tym zamiarem, ale już postanowione. Nowe miejsce , nowe możliwości - po prostu czas na zmiany.

Zapraszam wszystkich  na mój nowy blog http://toska82.blogspot.com/ a dokładniej nowy adres, bo wszytsko zostało przeniesione.

Zapraszam !

17:51, toska1982
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 06 września 2010

 

Wydawnictwo: National Geographic

Rok wydania : 2009

Stron: 350

Źródło: Biblioteczka własna

Martyna Wojciechowska przemierzyła kulę ziemską w poszukiwaniu bohaterek do swojego najnowszego programu Kobieta na krańcu świata.. Odnalazła je między innymi w najbiedniejszej dzielnicy boliwijskiego La Paz, na argentyńskiej pampie, rajskiej plaży Zanzibaru i w pływającym domu na zatoce Ha Long. Książka składa się z reportaży pokazujących te fascynujące miejsca, i kulturę.
Carmen Rojas walczy na ringu z mężczyznami i w ten sposób zarabia na utrzymanie siebie i dwójki dzieci. So Tonh codziennie wyrusza na pole minowe ze świadomością, że może juz nigdy nie zobaczyć swojej rodziny. Jaqueline Aguilera - najpiękniejsza kobieta świata - poddaje się operacji plastycznej i wstrzykuje sobie botoks, bo przecież żadna kobieta nie jest do końca zadowolona ze swojego wyglądu. Daphne Sheldrick poświęciła życie opiece nad afrykańskimi osieroconymi słoniami, które traktuje jak własne dzieci. Czternastoletnia Raisiua z plemienia Himba w Namibii została wydana za mąż wbrew swojej woli.
W książce Kobieta na krańcu świata Martyna Wojciechowska podpatruje ich codzienne życie, poznaje ich pasje i marzenia. Opisuje losy tych niezwykłych kobiet oraz szuka odpowiedzi, dlaczego tak, a nie inaczej się one potoczyły.

Fantastyczna książka i fantastyczne zdjęcia. Fotografie są naprawdę na bardzo wysokim poziomie i najwyższej jakości, aż czasami trudno mi było oderwać od nich wzrok i czytać dalej.

Martyna przedstawiła historie 8 kobiet, ale jedna z nich  najmniej do całości pasowała (według mnie) i najmniej mi się podobała. Wenezuela i świat „sztucznych” kobiet, prawdziwa fabryka piękności. Trochę to jakby oderwane od rzeczywistości. Ale oprócz samych kobiet, wspaniale zostały w książce przedstawione narodowości i ich kultura, to jak ludzie radzą sobie w codziennym życiu, jaka jest pozycja kobiet, dlaczego godzą się na pewne rzeczy. Najciekawsza była dla mnie ostatnia historia o 14 – letniej Raisiua (Namibia, wioska plemienia Himba), wydanej wbrew swojej woli za mąż, oraz  opis Namibii, gdzie występuje prawdziwe zderzenie trzech światów i gdzie pojęcie tolerancji nabiera  nowego znaczenia.

Polecam bardzo tę książkę wszystkim ciekawym świata. A ja czekam już na kolejną, bo ruszyła druga edycja „Kobiety na krańcu świata” i mam nadzieję, że będzie równie ciekawa i fascynująca.

Ocena 6/6

poniedziałek, 30 sierpnia 2010

 

 

Wydawnictwo: MAG

Rok wydania : 2009

Stron: 670

"Człowiek nie powinien umierać, nie wiedząc dlaczego został zamordowany" Caine sławny na całą Ankhanę jako Ostrze Tyshalle'a, zabija królów i plebejuszy, bohaterów i złoczyńców. Jest bezlitosny, niemożliwy do powstrzymania, po prostu najlepszy w swoim fachu. Poznaj historię Caine'a i dowiedz się kim jest naprawdę !!!

Bardzo dobra książka, chociaż początek był dość skomplikowany. Ciężko było się połapać w nowej technologii, w systemie kastowym, w dwóch światach, grze, nadajnikach, za pomocą których można wejść w skórę i myśli Aktora. Trochę było tego dużo jak na początek, ale książka wciąga niesamowicie.

Hari Michaelson to najbardziej dochodowy i ceniony Aktor, który w Nadświecie gra Przygody jako Caine. Studio zleca i kontroluje w pełni Aktora, z możliwością ściągnięcia go, gdy ten złamie przepisy. Widzowie mogą go oglądać na dwa sposoby: bezpośrednio podłączać się do jego myśli w czasie trwania akcji albo wykupić sześcian (odpowiednik DVD). Sam Nadświat jest bardzo realny – nie ma tam nowoczesnej technologii, za to pełno jest wojowników i magii, każda rana otrzymana w walce pozostaje, a śmierć Aktora w Ankhanie kończy jego życie również w realnym świecie. Im więcej krwi i walk tym bardziej dochodowy interes.

Caine ma trudne zadanie. Jego  żona (była) traci połączenie ze Studiem i jeśli nie uda jej się w krótkim czasie go odzyskać, to zginie. Studio wykorzystuje sytuację i zmusza Caine do podpisania kontraktu na zabicie cesarza Ankhany (okrutnego i władającego niewyobrażalną mocą) za co oni, umieszczą go w Przygodzie żony.

Stover wspaniale buduje napięcie w książce, a jego realistyczne przedstawienie osobowości bohaterów wpływa niesamowicie na wyobraźnię. Trochę na początku raziły mnie wulgaryzmy i brutalność scen, ale bez tego książka na pewno nie byłaby tak dobra.

Polecam!!!

Ocena: 5/6

piątek, 20 sierpnia 2010

Jak tylko się dowiedziałam, że wychodzi nowa „kolekcja kryminałów” na lato, nie mogłam tego sobie odpuścić. A już w szczególności, kiedy okazało się, że to książki Joanny Chmielewskiej. To jest to co „tygryski lubią najbardziej”!!.  Pierwsze dwa tomy już za mną, z czego „Klin” to było tylko małe przypomnienie, natomiast „Całe zdanie nieboszczyka” zupełnie nie mogłam sobie przypomnieć. Na chwilę obecną jestem w trakcie czytania „Lesia”. Coś czuję, że inne książki będą musiały trochę poczekać i najbliższy czas poświęcę sobie na przypomnienie  starych dobry kryminałów.

Ale żeby nie było monotematycznie, to doszły jeszcze dwie nowe lektury. "Malowany welon" znalazłam w taniej książce za 3 zł i nie mogłam jej po prostu nie kupić, natomiast książkę "Błękitnokrwiści" zamówiłam już z 1,5 miesiąca temu i tak długo do mnie szła, że myślałam, że się jej nie doczekam. Ale jest tylko sobie teraz troszkę poczeka ehh


wtorek, 03 sierpnia 2010

wydawca: Harlequin
MIRA
stron 384
Seria: Powieść Obyczajowa
Premiera: 28.07.2010

Nina Romano  nie miała łatwego życia. Dzięki hartowi ducha  skończyła studia i stopniowo awansowała. Rozpoczęła pracę jako pokojówka w Pensjonacie nad Wierzbowym Jeziorem, a skończyła jako jego zarządca. Później została  burmistrzem. Teraz, kiedy jej kadencja dobiega końca, pragnie zostać właścicielem Pensjonatu nad Wierzbowym Jeziorem i ponownie doprowadzić go do świetności. Zaczyna myśleć o rozpoczęciu nowego życia…
Jej plany niweczy Greg Bellamy, rozwodnik, który wraz z dziećmi przeprowadza  się z Nowego Jorku w rodzinne strony. Kupuje Pensjonat nad Wierzbowym Jeziorem razem z kontraktem Niny.
Nina jest wściekła, kiedy dowiaduje się, że bank za jej plecami sprzedał pensjonat wraz z jej umową o pracę. Tymczasem Gregowi bardzo zależy, by Nina u niego pracowała, nie tylko ze względu na jej świetne kwalifikacje. Doskonale pamięta ją sprzed lat…
Nina początkowo odmawia, mimo znakomitych warunków oferowanych przez Grega.  Jest w trudnej sytuacji, bo wprawdzie nienawidzi Grega za kupno pensjonatu, ale ma do niego słabość...

Książka idealna na długie słoneczne popołudnie. Już od pierwszych stron wciąga nas historia Niny, która wieku 15 lat urodziła dziecko i nigdy  się nie poddała, tylko uparcie dążyła do realizacji swoich marzeń. Bardzo podobało mi się jej podejście do życia, do tego, że nieplanowana ciąża wcale nie przekreśla naszych planów tylko nieznacznie je przesuwa. Z życia należy się cieszyć i czerpać jak najwięcej.

Losy Niny przedstawione są na tle pensjonatu, znajdującego się nad pięknym jeziorem, otoczonego bujną roślinnością. Życie tam płynie swoim własnym tempem, nie ma pośpiechu, gwaru miejskiego, czy „wyścigu szczurów”. Słychać za to szum drzew, śpiew ptaków i śmiech ludzi. Wszystko staje się takie proste, no prawie proste, bo gdy w grę wchodzą uczucia, to wtedy dopiero się zaczyna ...

Bardzo przyjemna i fajna powieść, wciągająca, lekka ale nie płytka. Pozwala zatopić się w marzeniach i  uwierzyć, że warto je mieć.

Ja sama niedługo wybieram się nad jeziorko, na kajaczki i kto wie co się wydarzy ;P

Ps. To już moja druga książka od wydawnictwa harlequin i powtórnie miło spędzony czas :)

Ocena5,5/6

piątek, 30 lipca 2010

Gdy świat wydaje się kompletnie pozbawiony sensu, a codzienność karmi cię jedynie rozczarowaniami, kiedy nie umiesz znaleźć celu i tłumisz w sobie pragnienie szczęścia, być może w najczarniejszej godzinie odnajdziesz swoją ścieżkę.

Agata, Zosia i Klaudia, trzy nastolatki z Anina, są tak różne, że trudno uwierzyć, by ich drogi mogły się kiedyś zejść. Połączy je jednak wspólne marzenie. A wszystko za sprawą pewnego snu.

Książka dla młodzieży i choć się już do niej nie zaliczam, to podobała mi się. Zawiera ona iskierkę magii i niesamowicie wciąga. Napisana w bardzo przystępny sposób, traktuje o rzeczach poważnych – seks wśród nastolatków, zastraszenia, znęcanie się psychiczne ale przede wszystkim jest o wielkiej samotności. A wszystko to przez brak zainteresowania ze strony rodziców, bo jak młodzi ludzie mają zwrócić na siebie uwagę, gdy są pozostawieni sami sobie.

Ktoś by się spytał, gdzie ta magia, jeśli czytamy o tak ważnych problemach wśród nastolatków. Tkwi ona w pewnej „Śpiącej Królewnie” i daje nam nadzieję, że świat nie jest taki zły, że może nabrać wiele pięknych barw, tylko sami musimy tego chcieć.

Ocena 5/6

15:25, toska1982
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 26 lipca 2010

Winnica w Toskanii to opowieść o marzycielach, którzy postanawiają przemienić opuszczoną ruinę w dom z bajki, a na zaniedbanej ziemi stworzyć najbardziej romantyczną winnicę zdolną oczarować cały świat. Razem z pisarzem Ferencem Máté i jego żoną Candace, malarką, wyruszamy krętą, obsadzoną cyprysami drogą w poszukiwaniu ich wymarzonego domu i niewielkiej winnicy w Toskanii. W Montalcino – najbardziej prestiżowej winnej strefie, słynącej z legendarnego Brunello – udaje im się kupić położony na wzgórzu trzynastowieczny klasztor, a wraz z nim dwadzieścia cztery hektary lasu, gajów oliwnych oraz doskonałej ziemi pod uprawę winorośli.

Autentyczna historia małżeństwa Máté pełna jest niepowtarzalnego smaku idyllicznej Toskanii, szlachetnych trunków i rozpływających się w ustach potraw. Doskonała lektura nie tylko dla miłośników podróży i wina.

Trochę się bałam tej książki, wszędzie swojego czasu było o niej głośno, wychwalana na każdym kroku, no ale zebrałam się na odwagę i przeżyłam z nią parę pięknych godzin. Książka nie jest za gruba więc wydawać by się mogło, że jeden wieczór i po sprawie. Ale nie w tym przypadku. Czytając „Winnicę ...” delektowałam się każdym słowem, każdą stroną, każdym rozdziałem. Czytając czułam smak wina i jedzenia (swoją drogą czytając byłam na okrągło głodna), które autor tak pięknie opisuje, czuć było zapach ziemi i dojrzewających owoców o świcie. Widać wielki szacunek jaki mają ludzie tego regionu, do darów natury.

Książka bardzo malownicza i ciepła, z dużym poczuciem humoru Ferenc opisuje Włochów, włoską administrację i bezmyślność rządzących, ale w żadnym razie się z nich nie naśmiewa, tylko tłumaczy jak ich odbierać, by źle nie zrozumieć ich zachowania.

Książka o marzeniach, szczęściu i brania z życia tego co najlepsze.

Polecam!!!

Ocena 6/6

piątek, 04 czerwca 2010

Miało być jak w bajce. Wyjazd z matką do Stanów miał zapewnić 16-letniej Lilji spełnienie marzeń o dostatnim, normalnym życiu. Matka jednak wyjeżdża sama, zostawiając córkę w obskurnej, pozbawionej prądu norze, głodną i bez pieniędzy. Jedynym jej oparciem staje się jedenastoletni Wołodia, z którym włóczą się po mieście i wspólnie marzą o lepszym życiu. Lilja spotyka Andrieja, który zaprasza ją do Szwecji i obiecuje znalezienie pracy. Dziewczynka wsiada na pokład samolotu. Jednak Andriej jej nie towarzyszy.

Zdecydowanie nie jest to film dla grzecznych dzieci, przedstawiona rzeczywistość jest brutalna i pewnych obrazów się szybko nie zapomni. Niewinna dziewczyna czekająca na wyjazd do Stanów, nagle dowiaduje się, że matka zrzeka się do niej praw, bo i tak była dzieckiem niechcianym. Dowiedzieć się czegoś takiego sobie nie wyobrażam, a tu jeszcze nie ma za co jedzenia kupić. Nasze galerianki się prostytuują za ciuchy, telefony, a ona by mieć co zjeść. Ale nawet wtedy nie myśli tylko o sobie bo pomaga przyjacielowi. Wyjazd do Szwecji tylko pogarsza sprawę, sceny jakie są tam ukazane były dla mnie obrzydliwe i przerażające, aż się płakać chciało ile musiała znieść i walczyć.  Film wzbudza naprawdę głębokie emocje.

Film ten (podobnie jak „Handel” reż. Marco Kreuzpaintner) dedykowany jest wszystkim dzieciom wykorzystywam seksualnie i w celach pornograficznych.

00:31, toska1982 , Filmy
Link Komentarze (1) »
czwartek, 27 maja 2010

Dwie siedmioletnie dziewczynki znikają nad ranem z domu. Nie są one siostrami, łączy je wielka przyjaźń, rozumieją się bez słów, w dosłownym znaczeniu, gdyż Calli od trzech lat nie mówi. Po tragedii jaka wydarzyła się na jej oczach, zamknęła się w sobie i żadna siła nie jest w stanie zmusić jej do wypowiedzenia choć słowa. Do czasu, gdy to właśnie od niej zależy życie Petry.

Jest to piękna i bardzo trudna książka (podarowana mi przez wydawnictwo Harlequin), poruszająca tematy: przemocy w rodzinie, alkoholizmu, wykorzystywania seksualnego dzieci. Każdy rozdział widziany jest oczami innej osoby: Calli, Petry, Bena, Toni, rodziców Petry oraz zastępcy szeryfa. Cała akcja dzieje się w dość krótkim czasie, który przeplatany jest wspomnieniami głównych bohaterów, co pozwala nam lepiej ich poznać. Poznać ich sekrety, zrozumieć, poczuć ich ból i cierpienie.

Jest to straszny stan, kiedy nie możemy nic zrobić, gdy pozostaje nam tylko czekanie i zastanawianie się kto i dlaczego. Jak mogliśmy do czegoś takiego dopuścić, jak długo można się samemu oszukiwać. I jedyne co nam pozostaje to kolejny raz mieć nadzieję, bo tylko on w takiej chwili pozostaje.

Książka bardzo smutna, refleksyjna i nie do końca bym ją zaliczyła do gatunku thrillera, gdyż samej akcji jest nie za dużo. Znacznie więcej w tej książce historii rodzinnych tych złych ale też tych, które dają nadzieję i nie pozwalają się poddać . Jednak bez różnicy czy uznamy ją za thriller czy nie, to i tak nie można przejść obok niej obojętnie.

Polecam !!!

Ocena 5/6

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 14
Spis moli statystyka