Kategorie: Wszystkie | Filmy | Książki | Książki inaczej
RSS
poniedziałek, 29 marca 2010

To historia pewnego dzieciństwa, którego scenerią była Łódź lat sześćdziesiątych XX wieku.
A także opowieść o cieniach przedwojennych żydowskich Bałut i warszawskiej ulicy Tłomackie 13 z jej plejadą niedoszłych noblistów. O gomułkowszczyźnie i Mickiewiczowskich „Dziadach”, przypadkowych patronach Marca. I o braciach Karamazow, którzy wkroczyli w życie bohatera wraz z kronikarzem oświęcimskiego Sonderkommanda. Opowieść subiektywna – jak w przypadku każdej próby przywołania przeszłości, gdy żal za czasem bezpowrotnie minionym przeplata się z pretensjami do historii.

Książkę wygrałam już dość dawno temu i żałuje że dopiero teraz ją przeczytałam. Jest bardzo piękna. Opowiada historię chłopca, któremu przyszło dorastać w ciężkich czasach. Jest to smutne i przykre, gdyż cokolwiek nie zrobił, wypominano mu jego „złą krew”. Nawet matka nie potrafiła sobie z tym naciskiem społeczeństwa poradzić. A co on był winien temu, że jego ojciec był alkoholikiem. W książce jest też wątek żydowski, równie ciekawy co losy chłopca. Jako całość książka robi duże wrażenie i szybko się jej nie zapomina. Polecam !!!

Ocena 6/6

poniedziałek, 01 marca 2010

To moje drugie wyróżnienie, tym razem nominowana zostałam przez Zaczytaną W Słowach za co bardzo ale to bardzo dziękuję.

Trochę myślałam nad tym kogo wyróżnić, kogo najbardziej lubię czytać, czyje recenzje mi się podobają najbardziej i doszłam do wniosku, że takich blogów jest wiele a dokładnie 39. Tak więc nominuję wszystkie blogi :)

19:58, toska1982
Link Dodaj komentarz »

Pierwszy tom bestsellerowego cyklu. Bella poznaje przystojnego Edwarda, który ma nadludzkie zdolności. Nie można mu się oprzeć, ale i nie można go rozgryźć. Zgłębiając jego mroczne sekrety, Bella naraża siebie i swoich bliskich na niebezpieczeństwo. Okazuje się, bowiem, że zakochała się w wampirze...

Książkę „zmierzch” przeczytałam błyskawicznie, zauroczył mnie Edward i było mi mało. Jednak pozostałe części pozostawiają wiele do życzenia, brakuje w nich czegoś, jak byłyby pisane na szybko i autora nie wiedziała co jeszcze wymyśleć, żeby szybko się nie skończyły.

Co zaś się tyczy pierwszej części, to postać Edwarda, jego cynizm i sarkazm, najbardziej mi się podobały. Książka o miłości ale bez zbytniej ckliwości i romantyzmu. Bella też była fajna, taka zwyczajna dziewczyna, wiecznie wpadająca w kłopoty, przewracająca się w najmniej odpowiednich momentach. W przeciwieństwie do innych bohaterek, które to zawsze były ratowane i włos im z głowy nie spadł, autorka nie oszczędziła Belli i to był kolejny plus książki. Dużą zaletą jest też język, naturalne dialogi, często wywołujące uśmiech.

Ocena 5/6

Spis moli statystyka