Kategorie: Wszystkie | Filmy | Książki | Książki inaczej
RSS
niedziela, 25 kwietnia 2010

Z dolnośląskim zamkiem Czocha jest związanych wiele tajemniczych historii. Paweł Daniec zostaje tam wysłany, by trafić do skrytki z częścią skarbu, której nie wywieziono z Polski po II wojnie światowej. Drogę do skrytki wskazuje sentencja „Franges non flectes”, czyli „złamiesz, lecz nie zegniesz”. Na drodze ministerialnego detektywa staje trójka groźnych przeciwników.

Kiedyś zaczytywałam się książkami z serii „Pan Samochodzik”. Zbigniew Nienacki świetnie potrafił przeplatać historię z fikcyjnymi przygodami pana Tomasza. Niektóre książki czytałam nawet po pięć razy. Teraz serię przygód Tomasza a właściwie Pawła kontynuuje paru pisarzy. Jednym wychodzi to lepiej innym gorzej. Nie jest to już to samo, odniosłam wręcz wrażenie, że powstają one masowo.

Zamek Czocha czyta się dobrze. Nie zabrakło tu przygody, humoru no i wielu ciekawostek historycznych. Ja ogólnie bardzo lubię książki, których akcja toczy się na zamkach.

Polecam wszystkim fanom ”Pana Samochodzika” i tym, którzy nie mieli jeszcze przyjemności go poznać.

Ocena 4,5/6

środa, 14 kwietnia 2010

Najnowsze nabytki:

  1. Kobieta na krańcu Świata - Martyna Wojciechowska
  2. Zapisane w kościach - Simon Beckett
  3. Piąta strona świata - Kazimierz Kutz
  4. Raport Pelikana - John Grisham
  5. Zaklinacz deszczu - John Grisham
  6. Winnica w Toskanii - Ferenc Máté
  7. Śmierć za dnia - Kathy Reichs
  8. Śmiertelne decyzje - Kathy Reichs
  9. Zabójcza podróż - Kathy Reichs
sobota, 03 kwietnia 2010

Lata 30. XX wieku. W cieniu odrapanych kamienic, cuchnących zaułków, w podejrzanych spelunach załatwia się ciemne interesy, kwitnie prostytucja, a błysk ostrza w ręku apasza gasi nic nie warte żywoty. Ludzie stają się towarem... Ale przecież są jeszcze oni... Mocni jak wypita w hotelu Europejskim filiżanka kawy z prądem, w której wspomniana kawa dodaje tylko koloru. Najlepsze gliny z Wydziału Śledczego w Lublinie wracają... I sami mają kłopoty...  Przeniesiony na stanowisko kierownika komisariatu w żydowskiej dzielnicy, Zyga Maciejewski wdziewa regulaminowy mundur i spędza dnie na przekładaniu papierów oraz rozpamiętywaniu zemsty zwierzchnika. Tymczasem w szklistym spojrzeniu martwej młodziutkiej Żydówki kryje się wyjątkowo mroczny i odrażający sekret. Zyga gubi trop. Potrzebuje wsparcia...

Książka wspaniale oddaje klimat tamtych lat, ukazując prawdziwą twarz Lublina. Fajnie było poczytać o prowadzonym śledztwie, gdzie brak było komórek i całej tej technologii, która jest niezbędna dzisiaj do badań DNA, odcisków palców, badania kości. Gdzie policjanci są z krwi i kości, z własnymi problemami i często popełniającymi błędy. Świetnie się czytało.

Ocena 5/6

Spis moli statystyka