Kategorie: Wszystkie | Filmy | Książki | Książki inaczej
RSS
sobota, 16 sierpnia 2008

Czytałam jakiś czas temu recenzję tej książki na blogu Foxiny i postanowiłam ją kupić. Spodobała mi się i zaintgrygowała mnie wszczególności promocja książki w formie teledysku. Sama treśc treść ksiąki też, wieś, pani weterynarz, magia,  wiara.

No i się nie zawiodłam na tej książce, była super. Głównie podobała mi się ze względu na moje zainteresowanie zwierzętami :) ale nie tylko. Na recenzję książki zapraszam na blog Foxiny która bardzo dobrze zrecenzowała książkę :)

piątek, 08 sierpnia 2008
Nina Frost – zastępca prokuratora ds. nieletnich. Zajmuje się głównie problemami molestowania dzieci. Ciężki ma zawód, gdyż większość spraw, ze względu na panujące prawo, jest nie do wygrania. Ale jej życie to nie tylko praca, ma kochającego męża i upragnionego synka – Nathaniela. Niestety kiedy odkrywa, że jej syn padł ofiarą molestowania seksualnego, dotychczasowy dystans między pracą a rodziną zostaje mocno zachwiany.

Książka o temacie dość trudnym, choć czyta się ją bardzo szybko. Jodi Picoult pokazuje nam jak krucha jest granica miedzy prawdą a pozorem. Jak ciężko jest myśleć logicznie, czy też podejmować słuszne decyzje, gdy w grę wchodzi dobro naszego dziecka. Do jakich poświęceń jest gotowa matka i jak naprawdę funkcjonuje prawo. A niestety prawo często działa na korzyść oskarżonego a nie ofiary. Coś, co bardzo mi się jeszcze podobało, to  przedstawienie toku myślenia 5-letniego chłopca. Jak on próbuje sobie poradzić z problem, a przede wszystkim zrozumieć to, czego nawet dorośli nie rozumieją. Że często to dorośli widzą większy problem w tym co się dziecku mogło przytrafić niż ono samo. Mały chłopiec, który pragnie szybko zapomnieć a wszyscy na około boją się go dotknąć i traktują go jak „zgniłe jajko”.

Po przeczytaniu książki pozostaje tak naprawdę tylko jedno pytanie: Ile matka jest gotowa poświęcić dla dobra swojego dziecka? Ja jeszcze tego nie wiem i mam nadzieję, że nigdy nie będę mieć takiego dylematu.

„- Co jest następne po miłości? (…) - Następne po miłości jest bycie mamą.”

wtorek, 05 sierpnia 2008
Znów powracamy nad rozlewisko, do domu przepełnionego ciepłem i magią, lecz tym razem poznajemy historię Basi (matki głównej bohaterki). Książka przenosi nad w cudowny świat lat 60 i 70. Basia opowiada nam o swoim dzieciństwie, studiach, pierwszej miłości, rozczarowaniu. O tym jak dopiero nad rozlewiskiem odnalazła samą siebie  i zaznała spokoju.
 

Jest to bardzo przyjemna książka, choć zdecydowanie różni się od „Domu nad rozlewiskiem”. Napisana jest ładniejszym językiem, mniej w niej wulgaryzmów. Bije z niej większa ckliwość i sentymentalizm. Jak zaczynałam ją czytać to trochę byłam zaskoczona, bo nie tego się spodziewałam, ale w trakcie czytania spodobała mi się bardzo. Powieść ta nastraja bardzo optymistycznie. Szkoda tylko, że książki nie były napisane w odwrotnej kolejności ,bo pierwsze wrażenie było mylące jeśli ktoś się spodziewał kontynuacji „Domu nad rozlewiskiem”.

sobota, 02 sierpnia 2008
Mój kochany smok <lol>
20:33, toska1982
Link Komentarze (2) »
Spis moli statystyka